* [nie pamiętam ciebie...]

*

nie pamiętam ciebie od miesięcy
tylko ten obłok stoi uparcie nad miastem
a całe niebo pełne jest pudru i krwi

widziałem na obłoku twoje jasne włosy
równo świecące w miastach po zachodzie
gdzie wśród gęstych uliczek mijałem się z sobą

przychodzisz do mnie lekko opalona
w cienkiej sukience o milczącej nitce
twoje usta tak bardzo pełne
nie chcą mnie lecz są piękne

więc tu nie przychodź śliczna
na puszce moich prochów urządź teatr dla dzieci